Pierwsze spotkania Klubu Miłośników Kart Grabowskiego już za nami i można śmiało powiedzieć, że karty zdążyły nas wciągnąć! Na razie króluje tabliczka mnożenia, a przy stolikach nie brakuje emocji, skupienia i oczywiście okrzyków „Bingo!”.
Liczymy i przy okazji przekonujemy się, że matematykę można ćwiczyć naprawdę dobrze się bawiąc.
To dopiero początek naszej karcianej przygody. Przed nami jeszcze sporo rozgrywek, nowych wyzwań i mnóstwo dobrej zabawy. Nudy przy kartach zdecydowanie nie przewidujemy!



















